19.07.2017

Argumentacja merytoryczna na rozprawie. Czy dopuszczalna?

Izba nie może orzekać co do zarzutów niezawartych w odwołaniu – stwierdziła Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku z 3 marca 2017 r. (KIO 179/17), odnosząc się w ten sposób do treści art. 192 ust. 7 PZP.

KIO stwierdziła w orzeczeniu, że treść zarzutu odwoławczego nie jest ograniczona wyłącznie do twierdzeń zawartych we wstępnej części odwołania (petitum), a dotyczy również okoliczności faktycznych zawartych w sformułowanej przez Odwołującego argumentacji.

To na Odwołującym spoczywa obowiązek zaprezentowania nie tylko podstawy prawnej takich zastrzeżeń, ale przede wszystkim argumentacji odnoszącej się do postulowanej oceny. Oznacza to konieczność odniesienia się do elementów stanu faktycznego.

Przedstawienie na rozprawie danej argumentacji merytorycznej – czy to do protokołu, czy też w piśmie procesowym – nie może być poczytywane za uzupełnienie postawionych zarzutów, bowiem nie prowadzi do dowodzenia czegoś, co już zostało wykazane, lecz do wykazania faktów, które na moment złożenia odwołania nie były podane. Prowadziłoby to do przywrócenia Odwołującemu terminu na przedstawienie dodatkowych, nowych zarzutów, co jest niedopuszczalne w świetle obowiązujących przepisów, bowiem termin na wniesienie odwołania jest nieprzywracalny(KIO 179/17)

Ponadto, odwołanie nie może mieć charakteru ogólnego, a powinno konkretyzować zarzuty nakierowane na uwzględnienie odpowiadających im żądań.

Podziel się artykułem

Marcin Szołajski

redaktor naczelny / radca prawny / legal counsel / CEO